79. rocznica spalenia Leszna

Na początku II wojny światowej Niemcy zajęli Leszno bez walki. 15 września na rozkaz dowódcy Armii „Warszawa” gen. Wiktora Thomée zorganizowano wypad na południowy skraj Puszczy Kampinoskiej aby uzyskać bezpośrednią łączność z Armią „Poznań” i Armią „Pomorze” i w razie potrzeby ułatwić im wycofanie.

zbiory Polish Institute and Sikorski Museum

Oddział wydzielony prowadzony przez płk. Stanisława Sztarejkę, dowódcę 84 pp (strzelców poleskich) 30 DP wyruszył w składzie ok. 300 ludzi z ciężkimi karabinami maszynowymi, działkami przeciwpancernymi i działonami artylerii. Do oddziału płk. Sztarejki dołączył się na krótko przebijający się południowym skrajem Puszczy 15 pułk ułanów Wielkopolskiej Brygady Kawalerii. W rejonie Roztoki natrafiono na zagony niemieckiej 31 DP i 71 dywizjonu zmotoryzowanego. Po krótkich walkach opanowano teren leśny na linii Wiersze – Roztoka – Leszno.

płk Stanisław Sztarejko (fot. The State University of NY)

Wieczorem 16 września 9 batalion 84 pp pod dowództwem mjr. Tadeusza Kiersta uderzył na Leszno z rozkazem zamknięcia dróg w kierunkach Błonia i Kampinosu, skąd nadciągały doborowe jednostki niemieckie. Zaskoczeni Niemcy w popłochu opuścili miejscowość, porzucając sprzęt oraz zabitych i rannych. W czasie walk zginęło ośmiu Niemców. Wśród nich był m.in. wysoko ceniony przez Hitlera płk Flick, który pośmiertnie został awansowany na stopień generała. Wycofujący się Niemcy ostrzelali Leszno pociskami zapalającymi. W ogniu stanęły drewniane domy w południowej części osady. Tymczasem oddział płk. Sztarejki wyruszył na północ i w nocy z 18 na 19 września powrócił do Modlina.

Fragment sprawozdania gen. Tadeusza Kutrzeby z września 1939 r. (zbiory Polish Institute and Sikorski Museum)

17 września Niemcy powrócili do Leszna i w odwecie spędzili do kościoła wszystkich mieszkańców. Dziewięć osób (w tym 6 Polaków i 3 Żydów) natychmiast rozstrzelano w centrum nieopodal kościoła pod pretekstem kradzieży. Wśród zamordowanych był m.in. Żyd z Leszna malarz Gutmann. Za parafianami wstawił się ks. proboszcz Marian Stefanowski. Kobiety wypuszczono, natomiast mężczyzn przemieszczono do Błonia, skąd miano ich wysłać na roboty do Niemiec. Części z nich udało się uciec. Pod budynki plebanii i wiele domów podłożono ogień. Leszno w ok. 70% zostało spalone.

Poległych w Lesznie żołnierzy 84 pp pochowano w mogiłach zbiorowych na miejscu śmierci. Ekshumacji na cmentarz katolicki w Lesznie dokonano jeszcze w 1939 r.

Połowa września to także okazja do upamiętnienia zwycięskiej bitwy pod Grabiną. 16 września 1939 r. dowodzący 9. Pułkiem Ułanów Małopolskich płk Klemens Rudnicki zdecydował się zaatakować blokowaną przez Niemców wieś Grabinę. Zaskoczył ich ogniem karabinów maszynowych i działek przeciwpancernych. Ułani zniszczyli osiem czołgów, a jeden zdobyli. Ponadto zdobyto wiele broni maszynowej i motocykli. Walczących ułanów od północy osłaniał szwadron rotmistrza Jerzego Przyborowskiego, powstrzymując nadchodzącą z kierunku Nowych Bud dywizję piechoty niemieckiej, którą wspierały lekkie czołgi. W wyniku walk Niemcy wycofali się.

Pod Grabiną poległo 5 podoficerów i 26 ułanów 9 Pułku Ułanów Małopolskich, a wśród nich m.in. kpr. Tadeusz Kasprzykowski, kpr. Stefanowicz, st. uł. plut. ppanc. Tymczyszyn, ułani Tadeusz Bobowski i Żywieniuk. Pochowano ich na polu walki, szczątki ekshumowano na cmentarz w uroczysku Wiktorów.

Literatura:

W. Wojdecki, Dzieje Leszna i Puszczy Kampinoskiej, Warszawa 1998;
A. Stawarz, A. Kołodziejczyk, Wrzesień 1939 roku u źródeł polskiego państwa podziemnego, Warszawa 1999;
Wrzesień 1939 r. w relacjach i wspomnieniach, oprac.  M. Ciepielewicz , E. Kozłowski, Warszawa 1989;
T. Swat, Pamiątki Września 1939 r. w Puszczy Kampinoskiej, „Niepodległość i Pamięć” 1999, nr 6/2 (15)