Nie bądź łoś – zrób coś #4 Na Tomczyn i kładkę!

Choć pogoda nie nastrajała optymistycznie, na starcie pojawiła się dość liczna grupa piesza, która postanowiła sprawdzić, co słychać nad jeziorem Tomczyn. Spotkaliśmy też zaprzyjaźnionych biegaczy, którzy postawili tym razem na inne wyzwania. Jezioro Tomczyn niektórzy zobaczyli po raz pierwszy, inni mogli się przekonać, co natura zdziałała tam przez ostatnie kilkanaście lat. Nasz wysiłek został wynagrodzony, zza chmur wyszło słońce i oświetliło przepiękne okoliczności przyrody. Ekipy Łosi i Rysi oraz dwa dzielne psy pokonały trasę wokół jeziora, dzielnie walcząc z powalonymi pniami, bagienkami oraz strugami wodnymi. Strat nie odnotowano, jedynie buty członków wyprawy przestały lśnić.

Po krótkim popasie nad stawem wyprawa ruszyła dalej. Z powodu czarnych chmur na horyzoncie zapadła decyzja o odłożeniu wizyty na kładce do innego razu. Końcówka wycieczki została uwieńczona odkryciem tajemniczej leśnej ambony. Znaleźli się odważni do zbadania, co słychać tam, na górze. Kazań nie wygłoszono.

Obserwując uważnie otaczającą florę, grupa jednomyślnie doszła do wniosku, że wiosna tuż tuż. Zapraszamy zatem na kolejne spotkania. Kto wie, jakie tajemnice skrywa jeszcze puszcza?